Wizyta u Trychologa. Jestem na TAK!

3/19/2019

Wizyta u Trychologa. Jestem na TAK!



Włosomaniactwo stało się w obecnych czasach bardzo popularne. Dbamy o nasze włosy, używamy rożnych szamponów, olejków, a nawet suplementów, które gwarantują nam idealny porost i strukturę włosa. Dziewczyny na blogach chwalą się swoimi włosami i radami, jak sprawić by były piękne i mocne. Nic w tym dziwnego, bo włosy to atrybut kobiecości. Czasem jednak szampon,  odżywka czy tabletki nie do końca się sprawdzają, a włosy dalej wypadają garściami. Co wtedy? Może warto udać się do specjalisty?





Kim jest Trycholog?

Zadaniem Trychologa  jest dokładna analiza stanu skóry głowy, cebulek włosów, schorzeń związanych ze skórą głowy( łupież, łuszczyca, atopowe lub łojotokowe zapalenie skóry głowy, łysienie). Ustala on również przyczyny wypadania włosów oraz dobiera odpowiednią i indywidualną pielęgnację. Warto pamiętać, że Trycholog nie jest lekarzem,  jest on natomiast specjalistą zajmującym się skórą głowy oraz włosami.



Kiedy udać się do Trychologa?

Trychologa warto odwiedzić, gdy zaobserwujemy na swojej skórze głowy zmiany tj. suche płatki łupieżu z oleistą substancją pod paznokciami w wyniku podrapaniu się po głowie; zaczerwienienie; skupiska krostek. Badanie trychologiczne powinien wykonać każdy, kto zauważy nadmierne wypadanie włosów (wypadanie włosów to proces fizjologiczny mówimy, więc o zmianie i nadmiernej ilości gubienia włosów). Na podstawie wykonanego badania Trycholog może skierować daną osobę do specjalisty, dzięki czemu można wykryć daną chorobę, czy dolegliwość już w wczesnym etapie rozwoju. 



Jak wygląda badanie trychologiczne?

W dniu wizyty u Trychologa nie powinniśmy myć głowy- zróbmy to dzień wcześniej. Badanie przeprowadzone przez specjalistę jest nieinwazyjne i bezbolesne.

Najpierw Trycholog zbiera od pacjenta wywiad na temat stanu zdrowia, aktualnego leczenia, przebytych chorób i prowadzonego trybu życia. Warto, więc na taką wizytę zabrać wyniki badań robione w ostatnim czasie lub inną dokumentacje medyczną. 

Dobry gabinet wyposażony jest w sprzęt m.in mikroskop stereoskopowy, który powiększa obraz wielokrotnie. Widzimy przejrzyście i dokładnie powiększenie obrazu skóry głowy i  cebulek włosowych. 

Przeprowadzanym badaniem jest również analiza składu pierwiastkowego włosa. Obserwacja ta pozwala na oznaczeniu nieprawidłowości diety oraz niedoborach żywieniowych, które mogą być źródłem wielu problemów. 




Trychologia - zabiegi

Zabieg trychologiczny polega na oczyszczeniu skóry głowy, łagodzeniu podrażnionych miejsc, odżywieniu, nawilżeniu oraz pobudzaniu krążenia. Przykładami takich zabiegów, z którymi możecie się spotkać to: mezoterapia igłowa głowy, infuzja tlenowa, darsonwalizacja, ultradźwięki i masaż trychologiczny.


Jeśli chodzi o cennik takiej wizyty to sprawdziłam kilka miejsc, które oferują usługi trychologiczne.  Wizyta + badanie trychologiczne + zalecenia to koszt 60-100 zł. Natomiast cena jednego zabiegu o których wspominałam wyżej to koszt 200-400 zł.



------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


Ja jeszcze nie miałam możliwości skorzystania z wizyty u Trychologa, ale bardzo chciałabym obejrzeć mój stan skóry głowy i włosów pod specjalistycznym mikroskopem. Myślę, że koszt 100zł, gdzie mamy- wizytę + badanie + zalecenia, nie jest dużą ceną. Jeśli będę miała jakieś niepokojące dolegliwości to na pewno zwrócę się do tego specjalisty. Skóra głowy, jak i włosy są ważnym elementem zdrowia oraz  zaletą płci pięknej, więc warto o nie dbać. 


Jeśli interesujecie się takim badaniem warto zapytać w Aptece. Czasami organizują dni ze specjalistami (pielęgniarką, kosmetologiem, tech. farmacji), gdzie mamy możliwość przetestowania różnych rzeczy, a nawet rozwiania swoich wątpliwości zadając pytania. Te osoby służą swoją radą i chętnie pomogą. Byłam już na analizie swojej skóry twarzy, który organizowała Apteka. Może uda mi się w najbliższym czasie skorzystać z usług Trychologa. Kto wie ;)





Korzystałyście z usług Trychologa? 
Jak wspominacie tą wizytę? 


PS: Proszę dajcie znać w komentarzu, czy stosować pogrubienia czcionki w tekście. Mowa tutaj o zaznaczeniu najważniejszych informacji w artykule. Będę wdzięczna za poradę ;)



Odżywcza pomadka z peelingiem Sylveco

3/11/2019

Odżywcza pomadka z peelingiem Sylveco


Usta to ważny atrybut kobiecej urody. Pokryte są cienką i delikatną skórą, która jest skłonna do podrażnień i wysuszenia. Często zapominamy o ich pielęgnacji, co prowadzi wargi do szorstkości,pęknięć,krwawień. Wiatr, niskie temperatury, a także upały, mała wilgotność powietrza i działanie słońca to czynniki działające negatywnie na skórę ust. Dzisiaj mam dla Was kosmetyk, który dba o moje wargi- nawilża i regeneruje. Mowa o pomadce peelingującej firmy Sylveco.


Marka SYLVECO to polskie dermokosmetyki bez sztucznych składników skierowane dla osób o skórze wrażliwej i skłonnej do alergii. Produkty SYLVECO posiadają specjalnie skomponowane receptury, bazujące na roślinnych olejach i masłach oraz ekstraktach z polskich ziół o ugruntowanym działaniu leczniczym. Kosmetyki te wyróżnia 100% naturalność, delikatność i gwarancja wysokiej skuteczności. Nasze marki – SYLVECO, SYLVECO dla dzieci, BIOLAVEN, VIANEK, ALOESOVE, DUETUS oraz ROSADIA stworzone zostały z myślą o świadomych, wymagających klientach, którzy wybierając zdrową, naturalną pielęgnację wiedzą, że zapewniają swojej skórze wszystko, czego naprawdę potrzebuje. 





Pomadka posiada naturalne drobinki ścierające w postaci brązowego cukru trzcinowego. W składzie znajdziemy olejki tj. goździkowy, sojowy, olej z wiesiołka i werbeny egzotycznej. Nie brakuje również wosków- pszczeli  i carnauba oraz maseł roślinnych- kakaowe, shea oraz lanolina i betulina.


Scrub do ust ma słodki, cukrowy zapach. Jak na pomadkę przystało ma typowe dla tego kosmetyku, wygodne opakowanie. W sztyfcie idealnie widać ilość kosmetyku i jego zawartość- brązowe dość grube drobinki.  




Aplikacja pomadki Sylveco jest bardzo przyjemna. Duże drobinki cukru trą po powierzchni ust i pozostawiają jej lepką powłokę. Na wargach można wyczuć pozostające drobinki, które po pewnym czasie się rozpuszczają. Trzeba zaznaczyć, że uczucie podczas używania tego peelingu nie zawsze jest przyjemne. To jak nasze wargi zareagują na ten peeling to tylko nasza zasługa, a świadczy o tym siła nacisku, z jaką przykładamy pomadkę do ust. Ja mam wrażliwe, skłonne do podrażnień usta i delikatnie pocieram tym kosmetykiem skórę, inaczej moja atopia mogłyby się nasilić. Pamiętajcie o tym! 


Pomadkę z peelingiem używam tylko jednorazowo tzn. nakładam, a po kilku minutach zmywam. Próbowałam pozostawić ją na noc, ale nie lubię efektu tych utrzymujących się drobinek na wargach. Wystarczy zaledwie 10 minut i moje usta pozostają gładkie i nawilżone. Znikają suche skórki, a wargi wyglądają ładnie i świeżo. Czasem dla lepszego efektu używam tego kosmetyku kilka dni pod rząd. Musicie sami wypróbować i zobaczyć, jaki efekt będzie u Was. Ja jestem bardzo zadowolona i na pewno kupię ponownie. 

Mogę Wam polecić tą pomadkę z dedykacją dla skóry atopowej, łuszczącej się, bo z taką się zmagam. Spróbujcie ją użyć nie tylko na usta. Czasem zdarza mi się mieć łuszczące się plamy na rękach, pacach, nogach. To są kilku centymetrowe kropki łuszczącej się skóry, z która ten kosmetyk świetnie sobie radzi. 


Używacie kosmetyków peelingujących do ust?

Strój kąpielowy- jedno, czy dwuczęściowy?

2/26/2019

Strój kąpielowy- jedno, czy dwuczęściowy?

Cześć!
Każda z nas marzy już o wakacjach, najlepiej nad morzem. Z pewnością myślimy o zadbaniu o swoją sylwetkę oraz odpowiednim doborze stroju kąpielowego, co dla nie, których jest niezwykle trudne. Dzisiaj mam dla Was post o odpowiednim doborze kostiumu kąpielowego do sylwetki oraz zaprezentuje kilka propozycji na lato 2019. 







Figura typu klepsydra 
Szczupła talia i wyraźnie zarysowane wcięcie oraz ta sama szerokość ramion i bioder. Tak można określić ten typ sylwetki. Jeśli ją masz to jesteś szczęściarą. Pasują do niej jedno jak i dwuczęściowe kostiumy. Szczególnie pięknie prezentują się stroje kąpielowe z figami o podwyższonym stanie, idealnie podkreślające wcięcie w tali.





Figura typu jabłko
Pełna krągłość przypominająca kształtem jabłko - ten typ figury sprawdza się dla strojów kąpielowych jednoczęściowych w jednolitym kolorze. Kostiumy te mogą być marszczone przy biuście. Jeśli dobrze czujesz się w kreacjach dwuczęściowych to pamiętaj o figach z wysokim stanem, które wysmuklą talię i odwrócą uwagę od wystającego brzuszka.





Figura gruszka
Wąskie ramiona, szersza talia oraz masywne biodra to główne cechy figury typu gruszka. Skup się na wyrównaniu proporcji. Dobrym rozwiązaniem będą stroje dwuczęściowe z biustonoszem typu bardotka. Korzystniej jest również wybrać ciemne majtki i jasną górę. Jeśli wolisz stroje jednoczęściowe wybierz modele z marszczeniami, falbanami przy biuście, które są pomocne w uzyskaniu odpowiedniej proporcji sylwetki. 





Figura typu chłopczyca
Typ figury o niemal równej linii ramion, bioder i tali. W doborze odpowiedniego stroju mamy za zadane uczynić tą sylwetkę bardziej foremną, kobiecą. Sprawdzą się stroje dwuczęściowe z wycięciami w talii, stanik typu push-up, szorty lub bokserki, zamiast krótkich majtek. 



Jaki strój kąpielowy preferujecie- jedno czy dwuczęściowy? 
Która propozycja najbardziej przypadła Wam do gustu?
Czym różni się wypadek samochodowy od kolizji? + oświadczenie sprawcy kolizji do pobrania

2/21/2019

Czym różni się wypadek samochodowy od kolizji? + oświadczenie sprawcy kolizji do pobrania



Praca, zajęcia na Uczelni, czy różnorakie kursy skoncentrowane na Podkarpaciu w rożnych rejonach otwierają drogę do kariery, ale i przysparzają wielu problemów z komunikacją. Jestem dorosłą, niezależną kobietą, dla której posiadanie auta to priorytet. Codziennie uświadamiam sobie jakim dobrym krokiem w moim życiu było zdanie egzaminu na prawo jazy i kupienie samochodu. Uwielbiam moje małe, zgrabne autko i nie wyobrażam sobie żeby było inaczej. 

Dzisiaj mam dla Was ważny post. Ja, jak i Wy w swoim życiu spotkaliśmy się z różnymi wypadkami drogowymi, a nawet kolizjami. Czasem nawet nie zdajemy sobie sprawy jak możemy w takiej sytuacji zareagować. Sama miałabym z tym problem. Stres, podenerwowanie na pewno nie są pomocne w porozumieniu się z drugim kierowcą, dlatego mam dla Was , jak i również dla siebie oświadczenie. które możecie pobrać, wydrukować i włożyć do schowka w aucie. 



WYPADEK SAMOCHODOWY wg. ustawy ,, Prawo o ruchu drogowym'' jest to zdarzenie w wyniku którego osoba poniosła śmierć lub doznała jakichkolwiek obrażeń ciała albo powstała szkoda w jej mieniu. Kwalifikacją wypadku samochodowego jest obrażenie ciała, które lekarz określił na ponad 7 dni. 

Gdy dochodzi do wypadku samochodowego należy jak najszybciej zawiadomić pogotowie ratunkowe oraz policje. Nie przestawiamy pojazdów, a miejsce wypadku stosownie zabezpieczamy. Policja sporządza należyte dokumenty, zaś osoby poszkodowane wymieniają się danymi w celu ubiegania się o   odszkodowanie po wypadku



KOLIZJA jest to zdarzenie komunikacyjne, w którym ucierpiały jedynie pojazdy w nim biorące udział, lub jeden z uczestników doznał obrażeń ciała, które powodują naruszenie czynności narządu ciała lub destabilizacje zdrowia trwającą poniżej 7 dni. 

W przypadku kolizji po dojściu do porozumienia między kierowcami należy usunąć pojazdy z drogi, jak również pozbierać części samochodu, które w wyniku zaistniałej sytuacji mogą zagrażać bezpieczeństwo ruchu na drodze. Ważną kwestią jest sporządzenie odpowiedniego oświadczenia. 




OŚWIADCZENIE SPRAWCY KOLIZJI  → POBIERAM



Miałyście kiedyś styczność z kolizją samochodową?
Kto pobrał, wydrukował oświadczenie?

Kosmetykowy HIT i KIT Stycznia.

2/01/2019

Kosmetykowy HIT i KIT Stycznia.



Przez styczeń miałam przyjemność testować dwa kosmetyki. Myślę, że cały miesiąc to idealny czas by napisać kilka słów o nich. Mowa o podkładzie Max Factor oraz tuszu do rzęs od Loreal, które dostałam w ramach współpracy z meridiasprzedam.plom.pl. Jak myślicie, który z nich okazał się hitem? 



Podkład Max Factor Colour Adapt zamknięty jest w minimalistycznej plastikowej buteleczce o pojemności 34ml. Dołączona do opakowania pompka umożliwia wygodne dozowanie produktu. Podkład ma kremową konsystencję, niezbyt gęstą. Bardzo łatwo rozprowadza się na skórze, nie pozostawia smug i prześwitów. Niestety jest to kosmetyk, który wysusza moją skórę uwidaczniając suche skórki. Moja twarz po jego zmyciu jest ściągnięta i sucha. Posiadaczkom wrażliwej skóry nie polecam tego fluidu.


Tusz do rzęs Loreal Telescopic to hit wśród moich dotychczasowych specyfików do rzęs. Maskara wydłuża rzęsy i podkreśla je u nasady. Przy pierwszym ruchu szczoteczką włoski zyskują głęboką czerń i są wyraziście długie. Przyznam szczerze, że zdziwiła mnie szczoteczka - silikonowa z cieniutkimi, sztywnymi wypustkami. Miałam z nią początkowo problem, bo łatwo można posklejać nią rzęsy. Z czasem jednak nauczyłam się nią posługiwać i jestem zachwycona efektem. Cienki aplikator idealnie rozdziela włoski, wystarczy jedna warstwa by cieszyć się długimi rzęsami. Uwielbiam głęboką czerń tej mascary. Jeśli chodzi o trwałość to przyznaje że muszę się nieźle napracować by zmyć ją  z oczu. Jest to bardzo trwały tusz, nie osypuje się i pozostaje na rzęsach całe 12h. Polecam Wam wypróbować ;)


Testowałyście recenzowane prze zemnie kosmetyki? 

Eclat Mon Parfum - paryski szyk według Oriflame

1/19/2019

Eclat Mon Parfum - paryski szyk według Oriflame



Czy zdarzyło Ci się wziąć do ręki perfumy tylko ze względu na piękną buteleczkę, w które zostały zamknięte? Mi, nie raz! Flakon na perfumy może być istnym dziełem sztuki, które potrafi zachwycić i powoduje, że mam ochotę otulić się jego zawartością. Bardzo lubię stylowe zapachy z nutą elegancji, dlatego dziś przeniesiemy się do słynnego Paryża gdzie został stworzony zapach Eclat Mon Parfum.


Eclat Mon Parfum to pierwsza woda perfumowana w katalogach Oriflame. Zapach został stworzony przez Mistrzynię Perfumiarstwa Emilie Coppermann. Perfumy wyróżnia charakterystyczny akord DeLaire, który zawiera kompozycję szlachetnej nuty białego irysa, znanego od wieków emblematu francuskiej rodziny królewskiej. Całość dopełnia biała paczula, piżmo, liście fiołka i różowy pieprz.


Kategoria zapachowa: szyprowo-kwiatowa
Nuty głowy: gruszka, liście fiołka, różowy pieprz
Nuty serca: heliotrop, irys, biały irys
Nuty bazy: migdał, piżmo i paczula.



Flakon ma prostokątny kształt. Jest oszlifowany z boku niczym diament. Zamknięty złotym, ciężkim korkiem i z elegancką czarną kokardą nadaje całości luksusu i elegancji. Ten element czarnej kokardy przypomina apaszkę paryżanek, od razu skojarzył mi się z francuskim szykiem. Esencja jest lekko różowa, kolor delikatny, subtelny. Pojemność 50 ml. Papierowy kartonik także bardzo ładny. Kanciaste boki nadruku dodają charakteru i dopełniają całość opakowania. 

Zapach kwiatowo- pudrowy. Na samym początku wyczuwam aromat gruszki. Po chwili uwydatnia się zapach kwiatów, a na samym końcu piżmo otula całość. Ta kombinacja woni jest dla mnie idealna. Bardzo mi się podoba. To pierwsza perfuma, która swoim słodkim, kwiatowym aromatem przypadła mi do gustu. Zapach bardzo trwały. Po psiknięciu dwa razy ,czuję go cały dzień na sobie. Czasem nawet szykując ubranie do prania, na drugi dzień czuję jej woń. Trwałość jak najbardziej na plus. 

Moim zdaniem Eclat Mon Parfum idealnie sprawdzi się na randkę, przyjęcie czy ważne spotkanie dodając kreacji szyku i oryginalności. Jest to zdecydowanie zapach wyróżniający się, bardzo kobiecy i gustowny. Idealny dla stylowej, dojrzałej i eleganckiej kobiety. 


Znacie zapach Eclat Mon Parfum?  Lubicie perfumy z katalogu Oriflame?

PS: Jeśli jesteście zainteresowanie kosmetykami Oriflame, macie ochotę  dołączyć do klubu konsultantek  to zapraszam Was na stronę  klub-konsultantek.plgdzie możecie nabyć na ten temat więcej informacji. 

Jagodowe masło do ciała- Dairy fun

1/10/2019

Jagodowe masło do ciała- Dairy fun


Zimą nasza skóra potrzebuje większej uwagi. Centralne ogrzewanie oraz niesprzyjające warunki atmosferyczne powodują, że szybko traci ona swoją wilgoć. Ciało jest podrażnione oraz zaczerwienione. Zmagamy się z szorstką, suchą, ale również swędzącą skórą. Na ratunek przychodzą nam różne balsamy, masła do ciała o gęstej, treściwej konsystencji. Produkty te dzięki bogatym składnikom odżywczym szybko odbudowują barierę ochronną naskórka, pozostawiając ją nawilżoną i gładką. 

Dzisiaj chcę Wam przedstawić jagodowe masło do ciała, które dostałam do testów od http://medicot.pl. Ciekawi efektu na mojej skórze? Serdecznie zapraszam ;) 



Od producenta:

Twoim marzeniem jest atrakcyjne ciało pokryte jedwabiście gładką i aksamitnie miękką skórą? Myślisz, że taki efekt osiągniesz jedynie po luksusowych zabiegach pielęgnacyjnych w profesjonalnych salonach kosmetycznych? To nieprawda, wystarczy, że rozpoczniesz regularne stosowanie masła do ciała Borówka amerykańska Delia Dairy Fun Body Butter Blueberry, a już po kilku aplikacjach poczujesz znaczną różnicę. Specyfik zawiera cenny wyciąg z jagód, który wyróżnia się wysokimi właściwościami zmiękczającymi, nawilżającymi i przeciwzapalnymi. Delikatna konsystencja bardzo szybko się wchłania i nie pozostawia za sobą tłustej warstwy. Preparat wnika w głąb struktury komórkowej, gdzie wzmacnia wiązanie wody, co skutkuje uregulowaniem gospodarki wodnej. Nasyca również komórki cennymi witaminami i minerałami, które przywracają promienny blask skórze, zmniejszają ryzyko wystąpienia podrażnień. Masło do ciała Borówka amerykańska Delia Dairy Fun Body Butter Blueberry gwarantuje prawdziwie aromatyczne doznania pielęgnacyjne, które pobudzą Twoje zmysły.         

Skład: Aqua, Isopropyl Myristate Glycerin, Butyrospermum Parkii Butter, Cyclomethicone, Cetearyl Alcohol, Petrolatum, Cetyl Alcohol, Helianthus Annuus Seed Oil, Ceteareth-20, Glyceryl Stearate, Aroma, Synthetic Beeswax, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer Methylparaben, Propylparaben, DMDM Hydantoin, Phenoxyethanol, Disodium EDTA, Sodium Hydroxide BHA, CI 16255, CI 42090, CI 14720.



Moja opinia:

Jagodowe masło do ciała Dairy fun zamknięte jest w różowym, ceramicznym słoiczku o pojemności 300g. Bardzo podoba mi się pomysł opakowania, które mogę ponownie wykorzystać, a nawet sprawić komuś uroczy prezent. Wygląda oryginalnie, choć jednym minusem może być łatwość stłuczenia. Zawsze mi szkoda tych pięknych opakowań, które kiedyś niezdarnie upuściłam. Na szczęście ,,dziś'' jestem uważniejsza ;) Metalowe zamykanie słoiczka jest bardzo wygodne, łatwe w użyciu. Zdziwiła mnie jego szczelność, nie ma mowy o wydostaniu się kosmetyku na zewnątrz. Szata graficzna minimalistyczna, odpowiednia do wyglądu słoiczka. Ważne informacje zawarte są na etykiecie dołączonej do opakowania. 


Konsystencja smarowidła jest koloru fioletowego- dość gęsta i teściwa.  Zapach obłędny, jagodowy, słodki- czuję go dłuższy czas na ciele po rozsmarowaniu. Nawet po otwarciu słoiczka unosi się w powietrzu mojego pokoju, każdy już wie, który za kosmetyk otworzyłam. Masło doskonale rozprowadza się na ciele i szybko się wchłania, nie pozostawiając tłustego filmu na skórze. Jest to duży plus, bo bez problemu po aplikacji smarowidła możemy włożyć ubranie. Skóra po aplikacji kosmetyku jest dobrze nawilżona, gładka i sprężysta. Ten efekt natłuszczonej skóry utrzymuje się bardzo długo. Dużym plusem jest również jego wydajność. Używam go od grudnia prawie codziennie, a mam jeszcze większą połowę słoiczka do użycia. 




Lubicie kosmetyki w ceramicznych słoiczkach?    
Scrub do ciała Milk&Honey Gold

1/02/2019

Scrub do ciała Milk&Honey Gold


Dzień dobry w 2019 roku. Czas start! Zaczynamy Nowy Rok z nowymi postami.

Dzisiaj zapraszam Was na recenzję scrubu Milk&Honey Gold. Jest to kolejny kosmetyk z polecenia mojej ulubionej konsultantki Oriflame - Agnieszki Kowal.  Powiem Wam, że fajnie mieć taką osobę, która zna kosmetyki danej marki, używała je i potrafi dobrać konkretny produkt do rodzaju skóry, a nawet jej stanu, bo przy AZS to staje się nieco trudniejsze. Mam wtedy zaufanie i pewność, że dana rzecz zostanie ze mną na dłużej, a nawet kupię ją ponownie. Dlatego jeśli macie jakieś pytania, chcecie zamówić kosmetyk lub zostać konsultantką to na pewno Aga wam pomoże. Jest to odpowiednia osoba na odpowiednim stanowisku, która zawsze swoim optymizmem i życzliwością mnie wspiera i utwierdza, że blogowanie to cudowna pasja, którą powinnam rozwinąć. Dziękuję Ci za to Aga ;*


Złota tuba wykonana z miękkiego tworzywa kryje 200 ml kosmetyku. Eleganckie opakowanie i piękna szata graficzna dodaje luksusowego wyglądu. Zamykany na zatrzask korek ułatwia korzystanie ze scrubu. Ponadto chroni on przed przedostaniem się wilgoci i stabilnie  stoi na półce łazienki dodając tym samym jej bogatego charakteru. 



SKŁAD: AQUA, GLYCERIN, SODIUM LAURETH SULFATE, HYDRATED SILICA, COCAMIDOPROPYL BETAINE, ACRYLATES/C10-30 ALKYL ACRYLATE CROSSPOLYMER, PARFUM, SODIUM HYDROXIDE, METHYLPARABEN, BENZOPHENONE-4, LINALOOL, SUCROSE, HEXYL CINNAMAL, 2-BROMO-2-NITROPROPANE-1,3-DIOL, MEL, SINE ADIPE LAC, PHENOXYETHANOL, CI 47005, CI 14700, CI 42090.

Scrub Milk&Honey ma miodowy kolor i żelową, średniej gęstości konsystencję, która zawiera małe drobinki. Cząsteczki kosmetyku są ledwo widoczne, ale już po pierwszej styczności z ciałem dają niesamowity efekt. Podczas masowania wyczuwa się ostrość scrubu. Intensywność złuszczania z łatwością można sprawdzać poprzez kontrole nacisku dłoni, czy chociażby dokładaniu kolejnej porcji kosmetyku. Gęstawy żel nieco amortyzuje ostrość drobin, dzięki czemu użycie tego produktu staje się przyjemniejsze. Scrub idealnie rozprowadza się po wilgotnej skórze, nie pieni się i z łatwością spłukuje. Ma bardzo przyjemny miodowy zapach wyczuwalny podczas używania, lecz po zmyciu go z ciała pozostaje po nim tylko subtelny aromat. 

Ciało po użyciu scrubu Milk&Honey jest idealnie oczyszczone i wygładzone. Lubię efekt miękkiej i delikatnej skóry po jego użyciu. Kosmetyk nie wysusza mojej skóry, nie podrażnia i nie wywołuje zaczerwienienia, czy alergii. Mogę go Wam polecić w 100%. 

Znacie scrub Milk&Honey? Jakie peelingi, scruby są Waszymi ulubionymi?


PS: Kochani życzę Wam cudownego 2019 roku. Zdrowia, szczęścia, magicznych chwil, które potrafią zmienić Wasze życie na lepsze. Sukcesów rodzinnych, zawodowych, a dla tych, którzy mają blogi, jak Ja życzę Wam motywacji i zapału do tworzenia nowych postów i projektów. HAPPY 2019!

Copyright © 2017 Chabrowe wariacje