8/24/2018 14

Wypadek samochodowy - spisanie oświadczenia, czy wezwanie Policji?



Wakacje to najwspanialszy czas, na który każdy z nas czeka. Planujemy podróże,  kilkudniowy wypoczynek by odetchnąć od codzienności, złapać nowe siły na kolejne dni pracy. Należy jednak pamiętać, że przemieszczając się samochodem na drodze czeka nas wiele zagrożeń. Jednym z nich jest wypadek drogowy. 



Przejeżdżając obok miejsca wypadku jestem wdzięczna losowi, że mnie to nie dotyczy, szczerze współczując ludziom, którzy biorą w nim udział. Kupiłam niedawno auto, więc sama uważam na drodze. Staram się uważnie i bezpiecznie jeździć by komuś nie stała się krzywda. Trzeba być jednak świadomym, że czasem niebezpieczeństwo czyha za rogiem. Są sytuacje, gdy my jedziemy dobrze, przestrzegamy przepisów, a kierowca obok powoduje wypadek gdzie my ulegamy szkodzie, jesteśmy ofiarą. Wielu uczestników ruchu drogowego jeździ po alkoholu, dla innych liczy się brawura, a czasem i stan naszych dróg pozostawia wiele do życzenia.

Wypadek drogowy to wstrząsające przeżycie, które potrafi zmienić nasze życie w sekundzie. Warto pamiętać w takiej sytuacji o  spisaniu oraz podpisaniu przez obu kierowców odpowiedniego oświadczenia zawierającego:

  • datę oraz godzinę zdarzenia,
  • dokładne dane uczestników kolizji (imię, nazwisko, adres, numer rejestracyjny samochodu, numer polisy ubezpieczeniowej oraz nazwę zakładu ubezpieczeń),
  • dokładny opis przebiegu zdarzenia, najlepiej razem ze szkicem (dokumentacja fotograficzna uszkodzeń i miejsca zdarzenia)
  • opis uszkodzeń obu pojazdów oraz określenie, który z kierowców ponosi winę za wypadek,
  • dane ewentualnych świadków zdarzenia, na wypadek gdyby drugi uczestnik chciał się później wycofać ze złożonego oświadczenia, które jest nam potrzebne przede wszystkim do uzyskania odszkodowania.


Posiadacie auto? Braliście kiedyś udział w wypadku drogowym?

14 komentarzy:

  1. Z tymi odszkodowaniami to nie jest za kolorowo :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie brałam udziału w żadnym wypadku i mam nadzieję, że nigdy nie będę, ale dobrze wiedzieć co robić.

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam dwie kolizje. W jednej ktoś wjechał mi w tył, w drugiej sama wpadłam w poślizg i poobijałam sie o barierki.

    Ta druga sytuacja mocno utkwiła mi w psychice. Do dziś nie jeżdżę tamtą drogą. Jeśli muszę to wybieram okrężną drogę :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy i ważny post !
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięki za rady. Ja jeżdżę tylko jako pasażer, ale fajnie być także świadomym co należy zrobić w tak dość stresującym epizodzie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na szczęście jako dorosła osoba nie miałam wypadku, oby tak dalej! Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeśli zdarzenie jest jasne i wiadomo, kto jest sprawcą, to bez sensu wzywać policję. Lepiej napisać oświadczenie. Policja tylko wtedy kiedy mamy wątpliwości

    OdpowiedzUsuń
  8. Lovely post dear! Have a great week! xx

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystko zależy od sytuacji. Jak się jest pewnym swojej racji to sprawca spisuje oświadczenie i po sprawie. Policja jeszcze tylko nałoży mandat

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja spisywałam oświadczenie i wszystko poszło bezproblemowo :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja niestety jestem oficjalnie kierowcą, ale tylko biernym. Prawko leży zapomniane na dnie portfela i czeka na odpowiedni moment, a ja ciągle łudzę się, że jeszcze kiedyś wsiądę za kółko. Kto wie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. na szczęście nigdy nie byłam w takiej sytaucji a i tak bym spanikowała i nie wiedziała,co robić;D

    OdpowiedzUsuń
  13. Raz w życiu miałam może nie wypadek ale porządną stłuczkę, na szczęście nikomu nic się nie stało ale to zmieniło w moim życiu bardzo dużo, dało bardzo do myślenia i oczy szeroko otworzyło... za dużo by pisać o całym zdarzeniu ale policja potraktowała nas okropnie...

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam nigdy wypadku, kolizji...czasami nie opłaca się czekać na poicję, choć z policją na pewno bezpieczniej takie sprawy załatwiać

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz i obserwacje. Miło,że doceniasz mój czas i pasje .

Copyright © 2017 Chabrowe wariacje