Nawilżający żel do mycia ciała i balsam pod prysznic - Oillan dla wrażliwej skóry.

2/26/2018

Nawilżający żel do mycia ciała i balsam pod prysznic - Oillan dla wrażliwej skóry.


Cześć!

Markę Oillan znam od niedawna. Kusząca cena zestawu, jak i jego przeznaczenie dla suchej, wrażliwej skóry zachęciła mnie do przetestowania zawartości. W pudełeczku znalazłam nawilżający żel do mycia ciała i balsam pod prysznic. Ciekawi efektów na mojej skórze? Zapraszam :)




KILKA SŁÓW O MARCE:


Oillan to marka sygnująca dermatologiczny program pielęgnacji skóry: 
  • niedojrzałej- noworodki i niemowlęta,
  • bardzo suchej i wrażliwej,
  • dotkniętej schorzeniami dermatologicznymi - AZS, łuszczyca, egzema, rybia łuska.

Zbiór hipoalergicznych emolientów Oillan to przepis na skuteczne i bezpieczne przywrócenie równowagi skórze suchej, podrażnionej wrażliwej i alergicznej. Specjalnie dobrane składniki zawierające substancje aktywne łagodzą zmiany i chronią skórę przed pojawianiem się nowych.

Bezpieczeństwo stosowania kosmetyków Oillan:
  • nie zawierają mydła, SLS/SLES,
  • nie zawierają kompozycji zapachowych,
  • nie zawierają parabentów i barwników,
  • pH fizjologiczne,
  • nie są komedogenne, czyli nie zapychają skóry.






NAWILŻAJĄCY ŻEL DO MYCIA CIAŁA


Zgodnie z obietnicą producenta preparat nie zawiera mydła, SLS, SLES, ALS, parafiny, parabentów, kompozycji zapachowej, dzięki czemu nie narusza naturalnej bariery ochronnej skóry. Zawarta w nim betaina i gliceryna intensywnie nawilża skórę, kwas mlekowy delikatnie zmiękcza i wygładza, a D-pantenol łagodzi podrażnienia. 

Żel Oillan Balance przeznaczony jest dla suchej, wrażliwej i odwodnionej skóry-  muszę przyznać, że sprawdza się na niej idealnie. Kosmetyk łagodnie oczyszcza ciało, nie wysusza skóry, a nadaje jej przyjemny efekt nawilżenia i chroni przed przesuszeniem. 

Emolient zamknięty jest w wygodnej plastikowej tubce o pojemności 100ml. Bardzo odpowiada mi minimalistyczna szata graficzna kosmetyków tej firmy. Konsystencja rzadka, przez, co może być to małym minusem w korzystaniu. Mi nie przeszkadza osobiście, ale jak będziecie używać po raz pierwszy to uważajcie by za dużo niepotrzebnie nie wylać. Zapach jest niewyczuwalny. 

Skład żelu: Aqua, Lauryl Glucoside, Cocamidopropyl Betaine, Glycerin, Disodium Laureth Sulfosucciante, Panthenol, Glycereth-7 Caprylate/Caprate, Gryceryl Caprylate, Lactic Acid, Betaine, Bisabobol, Coco- Glucoside, Tocopherol, Gryceryl Oleate, Citric Acid, Potassium Sorbate, Lecithin, Ascorbyl Palmitate, Hydrogenated Palm Glycerides Citrate, Parfum.






NAWILŻAJĄCY BALSAM POD PRYSZNIC

Balsam idealnie sprawdza się do codziennej pielęgnacji suchej i wymagającej skóry, tak jak zakłada producent. Zawarty w nim olej z awokado intensywnie nawilża, D-pantenol łagodzi podrażnienia i wzmacnia barierę lipidową naskórka, a gliceryna zwiększa poziom nawilżenia. 


Balsam używam po umyciu ciała żelem powyżej recenzowanym, nakładam go na mokrą skorę i spłukuję obficie wodą. Kosmetyk ten tworzy na powierzchni skóry delikatny film ochronny. Ciało jest nawilżone i nie potrzebuje użycia dodatkowych kremów czy balsamów. 


Emolient zamknięty jest w 200ml tubce. Konsystencja tego kosmetyku jest gęsta, biała i zbita. Fajnie się ją rozprowadza na mokrej skórze. Zapach niewyczuwalny.

Skład balsamuAqua, Glycerin, Panthenol, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate Citrate, Palmitic Acid, Glyceryl Stearate, Glycereth-7 Caprylate/Caprate, Persea Gratissima Oil, Glyceryl Caprylate, Xanthan Gum, Allantoin, Parfum.

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


Musze przyznać, że zestaw ten to strzał, w 10, jeśli chodzi o pielęgnacje suchej, wrażliwej skóry. Używam pod prysznic żelu, jak i tego balsamu, efekt- nawilżona skóra, która utrzymuje się bardzo długo po kąpieli. Ponadto, jeśli w przebiegu chorób skórnych mamy do czynienia z egzemą- spokojnie na to też jest ten zestaw. Jeśli, macie tą dolegliwość i używacie kosmetyków to wiecie jak trudno dobrać odpowiedzi emolient, aby skóra nie piekła, nie swędziała. Kosmetyki opisane przeze mnie sprawdzą się idealnie- wiem, bo sama sprawdziłam. Polecam!


Kto z Was używa emolientów? Miałyście kosmetyki z firmy Oillan?

Olivia Burton, Zalando i Shinybox czyli Styczeń.

2/13/2018

Olivia Burton, Zalando i Shinybox czyli Styczeń.


Dzień dobry!

Jak się macie? Kolejny poniedziałek wolny od pracy, jak ja lubię ten dzień. Piję właśnie popołudniową kawę i publikuję dla Was nowy post. Dzisiaj będzie podsumowanie miesiąca Stycznia. Zapraszam serdecznie ;)




Moim hitem Stycznia jest zdecydowanie chabrowy zegarek Olivi Burton. Uwielbiam ten kolor. Większość ubrań, dodatków mam właśnie w tym kolorze. Nawet nazwa bloga i jego szata graficzna związana jest z tym kolorem.




Styczniowy Shinybox nie zrobił na mnie wrażenia. Mój zestaw zawiera: błoto z Morza Martwego, krem pod oczy, błyszczyk do ust, lakier do paznokci, kule do kąpieli, pumeks hammam, chusteczki mamacare, lakier do paznokci i saszetkę suplementu  wit.C w proszku. Bardziej jestem zadowolona z wydania grudniowego- klik.




Lubicie zakupy przez internet? Ja uwielbiam. Nie muszę chodzić po zatłoczonej Galerii i szukać tego, co chcę. Przymierzam, zastanawiam się, a schodzi mi to za długo. Zazwyczaj kończy się złością, bo albo rozmiaru nie ma, albo za dużo pieniędzy wydam i tyle złości. Ostatnio obłowiłam się na wyprzedaży w Zalando - zdobyłam kilka T-shirtów, legginsy i sukienkę. Na stronie kosmetyków AA również znalazłam promocję i nabyłam kilka produktów. Jeśli ktoś z Was używa kosmetyków z tej firmy dajcie znać jak się sprawują u Was. Podaję Wam również link, zobaczcie sobie, może coś Was zainteresuje, bo ceny są kuszące- klik.





Skoro mówimy o zakupach to ostatnio śledzę bloga Doroty Zalepy - kameralna.com.pl i dużo czytam na temat slow life, slow fashion i powiem Wam coraz bardziej mi się to podoba. Obecnie jestem na etapie zmiany swojej szafy i pomaga mi w tym Planner Szafy. Zapiszcie się do Newslettera u Kameralnej, a otrzymacie taki plannner jak Ja. Bardzo przydatna rzecz w odnalezieniu własnego, indywidualnego stylu. Polecam Wam również Wonderplanner- kalendarz, planner tygodniowy.



Co najbardziej Wam się spodobało z mojego podsumowania? 
Chwalcie się jaki był Wasz Styczeń;)

Termissa - nawilżająca odżywka do włosów.

2/05/2018

Termissa - nawilżająca odżywka do włosów.


Cześć Kochani;*

Dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję nawilżającej odżywki do włosów z firmy Termissa. To mój pierwszy kosmetyk tej marki. Odżywka była jednym z produktów w styczniowym Shinyboxie. Kto jest ciekawy zawartości pudełeczka- klik




,,TERMISSA to pierwsze ekologiczne dermokosmetyki z wodą termalną z Podhala zawierającą największe bogactwo składników mineralnych o udowodnionych właściwościach pielęgnacyjnych i leczniczych. Dedykowane dla kobiet, które pragną żyć w zgodzie z naturą i szukają skutecznych oraz naturalnych kosmetyków zaspokajają potrzebę kompleksowej pielęgnacji skóry normalnej, wrażliwej i problematycznej.


Wierzymy, że to, co najlepsze znajduje się w naturze. Dlatego unikatowa formuła kosmetyków TERMISSA jest oparta na wodzie termalnej z Podhala wzbogaconej o starannie wyselekcjonowane naturalne substancje aktywne. To najbogatsze źródło drogocennych składników mineralnych, olejów roślinnych i substancji pochodzenia roślinnego z ekologicznych upraw zamknięte w naturalnych kosmetykach''.



OPIS PRODUCENTA


,,Naturalna odżywka o bogatym składzie przeznaczona do każdego rodzaju włosów. Opracowana na bazie wody termalnej z Podhala bogatej w cenne minerały, łagodnych składników kondycjonujących oraz substancji pochodzenia roślinnego, z ekologicznych upraw odżywia dogłębnie włosy i nawilża skórę głowy. Zawarty w preparacie wyciąg z owsa i masła Shea nawilża, regeneruje, ułatwia rozczesywanie oraz zapobiega elektryzowaniu się włosów. Pantenol działa łagodząco i nawilżająco na skórę głowy. Olej arganowy wzmacnia włosy i nadaje im piękny połysk. Włosy stają się miękkie, zdrowe, nawilżone i podatne na układanie.''

Skład:
Aqua, Isopropyl Palmitate, Behentrimonium Chloride, Cetyl Alcohol, Butyrospermum Parkii (Shea Butter)*, D-Pantenol, Cocamidopropyl Betaine, Sorbitan Laurate, Cetrimonium Chloride, Argania Spinosa Kernel Oil*, Avena Sativa Kernel Extract, Phenoxyethanol, DMDM Hydantoin, Methylparaben, Propylparaben, Propylene Glycol, Hexamidine Diisethionate, Parfum, Lactic Acid.

Sposób użycia:
Po umyciu szamponem nanieść niewielką ilość odżywki na całej długości włosów, pozostawić na ok. 2 – 3 minuty, a następnie spłukać wodą.



MOJA OPINIA

Plastikowe opakowanie zamykane korkiem zawiera  250ml kosmetyku. Odżywka ma gęstą, białą konsystencje. Muszę przyznać, że czasem rozkręcam korek by móc ją wydobyć z buteleczki, ze względu na jej stężenie. Miły, słodki zapach wyczuwalny po otwarciu opakowania, jak i przy nakładaniu na włosy. 

Odżywka na moich włosach sprawdza się rewelacyjnie. Korzystam z niej zwłaszcza w te dni, kiedy nie mam czasu na pielęgnacje włosów. Używam szamponu i nakładam ją  dosłownie na kilka minut. Ten kosmetyk sprawia, że moje włosy są gładkie, nawilżone i lśniące. Nie muszę używać już żadnego produktu do rozczesywania włosów. Dzięki tej odżywce grzebień idealnie sunie po włosach bez plątań i bolesnych pociągnięć. Jeśli nigdy nie miałyście styczności z tym kosmetykiem, to polecam wypróbować. 




Kto z Was zna ta odżywkę do włosów? Jak sprawdza się u Was?


Copyright © 2017 Chabrowe wariacje