Lista rzeczy do zrobienia Wiosną!

4/03/2018

Lista rzeczy do zrobienia Wiosną!



Wiosna to moja ulubiona pora roku. Zmiana aury, koniec szaroburej pogody sprzyja. Dla mnie jest to czas na przebudzenie się, próbowanie nowych rzeczy, zrealizowanie planów i tworzenie nowych pomysłów. Wiosną mam więcej energii, która wzmaga produktywność, a co za tym idzie efektywność. 

Początek kwietnia to czas snucia planów na nowy miesiąc. Z racji tego, że zima mnie nie rozpieściła, a wiele jest do zrobienia. Dzisiaj mam dla Was listę rzeczy do zrobienia właśnie wiosną. Moją listę, którą będę realizować. Chcę Was nią zainspirować, może sami znajdziecie coś dla siebie ;)






1. Zadbanie o swoje zdrowie i skorzystanie z wizyt u lekarzy.
Często zapominamy o tak ważnej rzeczy, jaką jest zdrowie. Boimy się lekarzy, nie ufamy im, a czasem ta niechęć nie pozwala nam zrobić sobie chociażby podstawowych badań. Wiosna to najlepszy czas na przegląd swojego uzębienia, wzroku, badania podstawowych parametrów krwi, a nawet  wykonanie cytologii. 


2. Aktywność fizyczna i zdrowe odżywianie.
Wraz ze zmianą pogody warto zadbać o swoją aktywność fizyczną- bieganie, wycieczki rowerowe. Łącząc je ze zdrowym odżywianiem na pewno zobaczymy efekty na naszym ciele. Wiosna rozpoczyna czas odkrywania swojego ciała, zwiewne sukienki, krótkie spodenki już nie zakryją fałd i kompleksów.


3. Pielęgnacja ciała.
Każdy z nas po zimie ma suche, odwodnione ciało, co jest spowodowane zmianą temperatur. Pamiętajmy o peelingach, nawilżaniu skóry. Zwróćmy szczególną uwagę na stopy, które po zimie potrzebują większej uwagi.


4. Oszczędzanie na wakacje.
Każdy z nas uwielbia czas wakacji. Marzymy o wycieczkach, o spędzeniu miło czasu gdzieś daleko od naszego domu, pracy i codziennych obowiązków. Wiadomo z wakacjami wiążą się koszty naszych przyjemności wiec warto już od dziś zbierać do skarbonki chociażby pięciozłotówki zalegające w portfelu.


5. Zaplanowanie wyjazdu.
Uwielbiam podróżować, zwiedzać nowe miejsca, poznawać ludzi. Zwiedziłam Majorkę, Rzym, byłam w Holandii, Niemczech i Anglii. Ciągle mi mało, chcę więcej. Fajnie na przełomie wiosny kupić bilety na wakacje, by później czekać i odliczać czas na nie. Mega frajda ;)


6. Porządki  w szafie.
Przyszedł czas na segregacje zimowych ubrań i przegląd wiosennej i letniej garderoby. Bez skrupułów wyrzuć rzeczy zużyte, poplamione, a nawet te, w które się nie mieścisz. Zrób listę ubrań, które planujesz kupić i wygospodaruj dla nich miejsce. Znajdź swój styl, szukaj inspiracji, twórz stylizacje- dowiedz się wiecej jak to zrobić sprawnie i szybko.


7.Odświeżenie wyglądu na wiosnę.
Chcemy czuć się kobieco i sexy. Dążymy do swojego ideału, dbamy o swój wygląd. Może zmiana fryzury, nowe pazurki, nowe ubranie sprawi, że poczujemy się świeżo i wiosennie. Warto o tym pomyśleć ;)


8. Nowe wyzwania.
Nasze życie to ciągła droga wyzwań. Wiosna to idealny czas na nowe plany, cele. Wyzwanie czytelnicze, fotograficzne, a może językowe- czemu, nie? Które wybierasz?


9. Lista marzeń.
Jestem osobą, która wierzy w spełnienie marzeń, ale tylko poprzez swoją pracę i dążenie do celu. Warto, więc zrobić listę rzeczy, których chcemy się nauczyć, rzeczy, które chcemy zrealizować, listę miejsc, które chcemy zobaczyć. Mając je spisane na kartce papieru w widocznym miejscu będzie nam łatwiej do nich dążyć i przekształcić w realia.


10. Uśmiechanie się, bycie pozytywnym człowiekiem.
Kiedyś przejmowałam się tym, co ludzie myślą o mnie. Nigdy nie byłam duszą towarzystwa, imprezowiczką  ani tą z największym gronem koleżanek. Trochę mi z tego zostało, ale staram się pozytywnie patrzeć na świat, cieszyć się z drobnostek i dążyć do wielu rzeczy. W końcu życie mamy tylko jedno, trzeba z niego korzystać.


To są moje wiosenne plany. A jakie są Twoje?

Kosmetyczne BUBBLE- mini recenzje.

3/17/2018

Kosmetyczne BUBBLE- mini recenzje.


Cześć!

Bardzo rzadko na moim blogu zauważyć możecie negatywne recenzję kosmetyków. Polecam Wam tylko te, które sprawdzają się u mnie i z których jestem zadowolona. Dzisiaj natomiast zaprezentuje Wam kilka moich kosmetycznym bubbli oraz ich mini recenzję. Zapraszam ;*


ŻEL POD PRYSZNIC- DOVE
Markę Dove bardzo lubię. Miałam kilka kosmetyków tej firmy i byłam bardzo zadowolona. Niestety trafiłam na ten żel i totalnie nie przypadł mi do gustu. Jego zapach przypomina mi proszek do prania. Jego zapach czuję bardzo długo po jego użyciu. Brrr... Na dodatek trzeba długo go spłukiwać ciepłą wodą, bo niestety jego gęsta konsystencja pozostaje na skórze. 




ŻEL POD PRYSZNIC- BARNANGEN
Ten kosmetyk był w zestawie grudniowego Shinyboxa. Cieszyłam się z niego, bo po raz pierwszy miałam styczność z tą marką. Niestety już po pierwszym użyciu bardzo mnie uczulił. Moja skóra po nim była bardzo sucha i piekła. W spadku dostała go moja siostra, która była z niego zadowolona.






PŁYN MICELARNY 3 W 1- GREEN PHARMACY
Myślałam, że zachwalany w blogosferze płyn do demakijażu będzie dla mnie zbawieniem. Niestety podrażnił moją skórę. Moja twarz po nim była wysuszona i ściągnięta. Zdecydowanie mówię mu NIE!




NATŁUSZCZAJĄCA EMULSJA DO CIAŁA- ZIAJA MED
Do codziennej pielęgnacji twarzy używam właśnie kremu z tej firmy i jestem z niego zadowolona. Niestety emulsja nie sprawdziła się. Rzadka konsystencja szybko wchłania się w skórę, która już po chwili wraca do swojego wcześniejszego stanu. Nie polecam używać jej w przypadku egzemy- skóra piecze po niej niesamowicie.





Używałyście tych kosmetyków? Jak sprawdziły się u Was?

Rozdanie książkowe. Zapraszam ;)

3/01/2018

Rozdanie książkowe. Zapraszam ;)


Cześć!


Przygotowałam dla Was książkowy konkurs. Do wygrania, aż trzy pozycje literackie. Zapraszam serdecznie ;)




WARUNKI KONKURSU:
  1. Rozdanie trwa od  01- 31.03. 2018r.
  2. Zwycięzca zostanie wyłoniony na podstawie spełnionych warunków.
  3. Organizatorem i fundatorem konkursu jestem Ja.
  4. Książki są nowe, przeczytane przeze mnie tylko raz.
  5. Wygrywa tylko jedna osoba, która jest publicznym obserwatorem mojego bloga i odpowiedziała na pytanie konkursowe.
  6. Zwycięża zostanie poinformowany o nagrodzie do 7 dni e-mailem.
  7. Jeśli osoba, która wygrała konkurs nie zgłosi się do 48h, losuję dalej.
  8. Paczuszkę wysyłam tylko na terenie Polski.
  9. Czas wysyłki to 7 dni roboczych.
  10. Obserwatorzy, którzy zaobserwują mój blog tylko w czasie rozdania, zostaną wykluczeni z udziału w kolejnych konkursach.

DOKOŃCZ ZDANIE:
Moja ulubiona książka to...

W KOMENTARZU PROSZĘ NAPISZ:
Moja ulubiona książka to:
Obserwuje blog jako:
E-mail:

+ dodatkowo, jeśli masz ochotę:
Obserwuje Fb jako:
Obserwuje IG jako:
Dodałam baner: link 

BĘDZIE MI MIŁO JEŚLI:
- zaobserwujesz stronę Chabrowe wariacje na FB (klik
- polubisz lub udostępnisz zdjęcie o konkursie na Fb 
- dodasz baner o konkursie na swoim blogu 
- polubisz instagram chabrowe wariacje (klik)

..............................................................................

EDIT:   KSIĄŻKI WYGRYWA: POSPOLITA OLA. GRATULUJĘ! ;)
Nawilżający żel do mycia ciała i balsam pod prysznic - Oillan dla wrażliwej skóry.

2/26/2018

Nawilżający żel do mycia ciała i balsam pod prysznic - Oillan dla wrażliwej skóry.


Cześć!

Markę Oillan znam od niedawna. Kusząca cena zestawu, jak i jego przeznaczenie dla suchej, wrażliwej skóry zachęciła mnie do przetestowania zawartości. W pudełeczku znalazłam nawilżający żel do mycia ciała i balsam pod prysznic. Ciekawi efektów na mojej skórze? Zapraszam :)




KILKA SŁÓW O MARCE:


Oillan to marka sygnująca dermatologiczny program pielęgnacji skóry: 
  • niedojrzałej- noworodki i niemowlęta,
  • bardzo suchej i wrażliwej,
  • dotkniętej schorzeniami dermatologicznymi - AZS, łuszczyca, egzema, rybia łuska.

Zbiór hipoalergicznych emolientów Oillan to przepis na skuteczne i bezpieczne przywrócenie równowagi skórze suchej, podrażnionej wrażliwej i alergicznej. Specjalnie dobrane składniki zawierające substancje aktywne łagodzą zmiany i chronią skórę przed pojawianiem się nowych.

Bezpieczeństwo stosowania kosmetyków Oillan:
  • nie zawierają mydła, SLS/SLES,
  • nie zawierają kompozycji zapachowych,
  • nie zawierają parabentów i barwników,
  • pH fizjologiczne,
  • nie są komedogenne, czyli nie zapychają skóry.






NAWILŻAJĄCY ŻEL DO MYCIA CIAŁA


Zgodnie z obietnicą producenta preparat nie zawiera mydła, SLS, SLES, ALS, parafiny, parabentów, kompozycji zapachowej, dzięki czemu nie narusza naturalnej bariery ochronnej skóry. Zawarta w nim betaina i gliceryna intensywnie nawilża skórę, kwas mlekowy delikatnie zmiękcza i wygładza, a D-pantenol łagodzi podrażnienia. 

Żel Oillan Balance przeznaczony jest dla suchej, wrażliwej i odwodnionej skóry-  muszę przyznać, że sprawdza się na niej idealnie. Kosmetyk łagodnie oczyszcza ciało, nie wysusza skóry, a nadaje jej przyjemny efekt nawilżenia i chroni przed przesuszeniem. 

Emolient zamknięty jest w wygodnej plastikowej tubce o pojemności 100ml. Bardzo odpowiada mi minimalistyczna szata graficzna kosmetyków tej firmy. Konsystencja rzadka, przez, co może być to małym minusem w korzystaniu. Mi nie przeszkadza osobiście, ale jak będziecie używać po raz pierwszy to uważajcie by za dużo niepotrzebnie nie wylać. Zapach jest niewyczuwalny. 

Skład żelu: Aqua, Lauryl Glucoside, Cocamidopropyl Betaine, Glycerin, Disodium Laureth Sulfosucciante, Panthenol, Glycereth-7 Caprylate/Caprate, Gryceryl Caprylate, Lactic Acid, Betaine, Bisabobol, Coco- Glucoside, Tocopherol, Gryceryl Oleate, Citric Acid, Potassium Sorbate, Lecithin, Ascorbyl Palmitate, Hydrogenated Palm Glycerides Citrate, Parfum.






NAWILŻAJĄCY BALSAM POD PRYSZNIC

Balsam idealnie sprawdza się do codziennej pielęgnacji suchej i wymagającej skóry, tak jak zakłada producent. Zawarty w nim olej z awokado intensywnie nawilża, D-pantenol łagodzi podrażnienia i wzmacnia barierę lipidową naskórka, a gliceryna zwiększa poziom nawilżenia. 


Balsam używam po umyciu ciała żelem powyżej recenzowanym, nakładam go na mokrą skorę i spłukuję obficie wodą. Kosmetyk ten tworzy na powierzchni skóry delikatny film ochronny. Ciało jest nawilżone i nie potrzebuje użycia dodatkowych kremów czy balsamów. 


Emolient zamknięty jest w 200ml tubce. Konsystencja tego kosmetyku jest gęsta, biała i zbita. Fajnie się ją rozprowadza na mokrej skórze. Zapach niewyczuwalny.

Skład balsamuAqua, Glycerin, Panthenol, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate Citrate, Palmitic Acid, Glyceryl Stearate, Glycereth-7 Caprylate/Caprate, Persea Gratissima Oil, Glyceryl Caprylate, Xanthan Gum, Allantoin, Parfum.

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


Musze przyznać, że zestaw ten to strzał, w 10, jeśli chodzi o pielęgnacje suchej, wrażliwej skóry. Używam pod prysznic żelu, jak i tego balsamu, efekt- nawilżona skóra, która utrzymuje się bardzo długo po kąpieli. Ponadto, jeśli w przebiegu chorób skórnych mamy do czynienia z egzemą- spokojnie na to też jest ten zestaw. Jeśli, macie tą dolegliwość i używacie kosmetyków to wiecie jak trudno dobrać odpowiedzi emolient, aby skóra nie piekła, nie swędziała. Kosmetyki opisane przeze mnie sprawdzą się idealnie- wiem, bo sama sprawdziłam. Polecam!


Kto z Was używa emolientów? Miałyście kosmetyki z firmy Oillan?

Copyright © 2017 Chabrowe wariacje